Program
szkolenia był bardzo napięty, jakość wystąpień i kompetencje
pracowników doskonałe, informacje uzyskane na szkoleniu bezcenne.
Mnóstwo notatek na w/w tematy, wkrótce ukaże się na stronie PO WER link do prezentacji użytych na szkoleniu.
Nasz szkolny projekt jest realizowany z Programu Operacyjnego Wiedza
Edukacja Rozwój (PO WER) na zasadach Programu Erasmus Plus, czyli tam
gdzie składaliśmy wniosek.
Co po szkoleniu?
1.
Wiemy jakie dokumenty mamy edytować i podpisać. Numer jeden to umowa z
beneficjentami projektu. Kwotę podajemy w złotówkach wg kursu 4.32. Dwa
miejsca po przecinku. W przypadku naszego projektu wybieramy opcję
pierwszą, czyli uczestnicy kursów metodycznych i językowych rozliczani
są w formie ryczałtu za podróż i wsparcie indywidualne. Faktura za kurs
musi być złożona w księgowości i jest to jedyny rachunek imienny z
mobilności. Oczywiście gromadzimy inne dowody zakupów usług i towarów.
Ciekawostką jest konieczność przywiezienia dwóch dyplomów
potwierdzających uczestnictwo na kursie (tego ze szkoły na Malcie i
wydanego przez operatora PO WER). Musimy pamiętać o oświadczeniu
uczestnika projektu - podpisane należy w ciągu 3 dni przesłać do
operatora w formie papierowej. I to nieszczęsne RODO, chyba połowa umowy
zawiera treści z tym związane.
EUROPASS
Przed
mobilnościami musimy wygenerować także dla każdego uczestnika po dwa
Europasy. Ponieważ każdy beneficjent w czasie dwutygodniowego kursu
uczestniczy w dwóch kursach, ktoś będzie musiał przed wylotem wypisać 12
Europasów.
2. Agnieszka będzie się zajmować narzędziem Mobility Tool. Kasia już stworzyła regulamin.
3.
Po podpisaniu umów i przelaniu zaliczki przystępujemy do rezerwacji
lotów i zakwaterowania. Ze względów zapewnienia poprawnej pracy szkoły,
lecimy w czasie ferii zimowych, ale tak jak było na poprzednich
mobilnościach, będziemy się integrować z osobami z innych krajów. Wciąż
pamiętam Danielle z Włoch i Juana z Hiszpanii.
Wybieramy ulubionego przewoźnika, czyli....
4.
W naszym Liceum musimy zawiesić tablicę informują o realizowanym przez
nas projekcie. Bardzo zwracano uwagę na identyfikację wizualną, rozmiar i
rozmieszczenie logo instytucji.
5. Jakie kursy wybierzemy?
Już wiemy z usług której szkoły skorzystamy. Oczywiście ETI na Malcie.
Znamy
tę szkołę dość dobrze, zapewnia ona wysoką jakość szkoleń, są doskonale
wyposażeni w sprzęt ICT. Dwa tygodniowe szkolenia, które odbyłem
podczas realizacji poprzedniego szkolnego projektu nauczyły mnie bardzo
dużo przydatnych umiejętności. Inni byli tego samego albo zbliżonego
zdania.
Co
do kursów, to realizujemy nasze założenie z etapu pisania wniosku,
czyli pięciu beneficjentów, posiadających różne kompetencje językowe,
uczestniczy w jednotygodniowych kursach językowych (Fluency and English
Language Development) Pewnie przydzieleni zostaniemy do trzech różnych
grup zaawansowania. Click here
Po
weekendzie, który wykorzystamy do integracji z innymi nacjami i
wycieczek poszerzających naszą wiedzę o historii i kulturze Malty,
weźmiemy udział w drugim kursie związanym z wdrażaniem metody CLIL w
naszej szkole Click here. Teraz wykorzystujemy wolne chwile i wzajemnie się dokształcamy w naszej grupie projektowej.
Nauczyciel angielskiego weźmie udział w dwutygodniowym szkoleniu związanym z ICT Click here .
5. Propagowanie projektu jest na osobnej karcie bloga
6. "Drobne zakupy" z funduszu wsparcia
Pozyskany fundusz wsparcia wykorzystamy w lwiej części
na zakup tablicy multimedialnej, która zainstalowana w jednej z
pracowni, będzie wykorzystywana do wprowadzania elementów metody CLIL i
innych multimediów. Ponieważ taki zakup przekracza kwotę 3.000 PLN,
wskazane jest złożenie zapytań ofertowych do trzech sprzedawców. Myślę,
że do końca października zakupimy i zainstalujemy ten sprzęt. Wiemy, że
musi być Ultra Short Throw i technologia IR. Hmmm???